Najpierw zeszedłem na ulicę
schodami,
ach, wyobraźcie sobie,
schodami.
Potem znajomi nieznajomych
mnie mijali, a ja ich.
Żałujcie,
żeście nie widzieli,
jak ludzie chodzą,
żałujcie!
Wstąpiłem do zupełnego sklepu;
paliły się lampy ze szkła,
widziałem kogoś - kto usiadł,
i co słyszałem?... co słyszałem?
szum toreb i ludzkie mówienie.
No naprawdę
naprawdę
wróciłem.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
| Zakłady sportowe Zakłady expekt i bet at home www.zaklady.net | baseny Radom baseny Radom, baseny Radom www.sauny.radom.pl | Basketball Nachrichten Basketball Nachrichten www.basketball.spor… | Kabarety kabarety, skecze oraz kabarety www.lozik.pl | agd agd www.agd.syk.waw.pl |